Wystarczyły 2 sekundy.
2 sekundy co do upewnienia się, że to naprawdę Ty.
Dwie sekundy, które zaburzyły stabilność mojego życia.
Dwie sekundy, aby zmiękły moje nogi, a serce zadrżało.
Dwie sekundy, aby każdy następny wieczór wypełniały wspomnienia.
Przez dwie sekundy zlały się na mnie wszystkie uczucia, które poznawałam miesiącami.
Przez dwie sekundy zaatakowały mnie troski, które znosiłam latami.
Budowałam ten mur 4 lata.
Wystarczyły 2 sekundy, aby został z niego pył.